Szkoła meteorologii żeglarskiej

Meteorologia dla żeglarzy z meteorologiem morskim jak pokonać trudną pogodę na wodzie?

Zrozum pogodę, podejmuj odpowiedzialne decyzje nawigacyjne na własnych warunkach!

Dwa weekendy z czynnym naukowcem (meteorologia i oceanografia) i instruktorem RYA Yachtmaster Ocean. Pogoda to system fizyczny, żadna magia; nie jest skomplikowana, ale żeglarzy bardzo często zaskakuje. Podczas tego szkolenia stworzysz system współpracy z pogodą. Następna decyzja, czy płynąć i jak, będzie Twoja, świadoma, z dobrą oceną ryzyka.

Te zdjęcia wykonano 23.06.2014 na Zatoce Gdańskiej. Wiesz jak przewidywać nadejście trąby wodnej? Nauczymy Cię i tego!

W żeglarskiej meteorologii obserwuję coś bardzo niepokojącego

Wielu instruktorów mówi: „Nie musisz rozumieć. Wystarczy aplikacja i ostrożność. Przecież praojcowie, żeglarze, pływali i nie nazywali rzeczy po imieniu, nie rozumieli procesów.” Owszem… mieli też dużo większą śmiertelność – nie wierzysz, to poczytaj na przykład o regatach Fastnet 79.

Ja mówię: ostrożność bez zrozumienia to nie ostrożność, tylko unikanie. A unikanie wszystkiego, czego nie rozumiesz, oznacza, że pogoda decyduje za Ciebie. Uczymy meteorologii w sposób nowoczesny i jasny. Zrozumiesz, co naprawdę widzisz na niebie i na mapie, ocenisz, co konkretnie Ci grozi, i wybierzesz, na co się piszesz. Pogoda zostaje pogodą – ale decyzja staje się Twoja.

Cirrus na niebie… To może być śmieszny wierszyk albo aide-mémoire, za którym będzie konkretna informacja dla Ciebie: ciepły front jest sześćset mil ode mnie. Mam osiemnaście do dwudziestu czterech godzin, zanim wystąpią konkretne zjawiska. Pogoda to nie zgadywanka, to proces – po tym kursie nie dasz się zaskoczyć.

Co czujesz, jak słyszysz fizyka atmosfery?

Przypominają Ci się szkoła i wzory? A może było Ci trudno skupić uwagę na geografii? A może boisz się, że to będzie za teoretyczne? Ja się nie boję. Od lat tłumaczę procesy atmosferyczne tak, żeby były zrozumiałe i wciągające. Jestem też aktywnym kapitanem pływającym po najtrudniejszych akwenach i pokaże Ci konkretne sprawdzone techniki oceniania pogody, monitorowania jej rozwoju i podejmowania decyzji nawigacyjnych. Wielokrotnie słyszałem od absolwentów – a jest ich już ponad półtora tysiąca – że gdyby tak uczono ich fizyki w liceum, ich życie wyglądałoby inaczej. Nie obiecuję, że to Cię zmieni. Obiecuję, że zrozumiesz, dlaczego pogoda robi to, co robi – i dlatego, że to rozumiesz, przestaniesz się jej dziwić. A przy tym będzie masa dobrej intelektualnej rozrywki!

Pogoda to proces. Kiedy pokaże Ci, jakie procesy ją tworzą, będziesz wiedzieć, gdzie szukać konkretnych sygnałów. Będziesz wiedzieć, kiedy „apka” się pomyli.

Niebo to ciąg sygnałów, nie chaos. Sekwencja chmur to nie galeria obrazków, tylko harmonogram nadchodzącego frontu. Będziesz to czytać jak rozkład jazdy.

Niepewność prognozy też ma fizykę. Modele się mylą nieprzypadkowo. Kiedy wiesz, kiedy i dlaczego, wiesz też, czy ufać prognozie na 72 godziny, czy odświeżać co 6.

Obalimy żeglarskie mity i uproszczenia, które pakują Cię w kłopoty! Niestety widzimy to wśród wielu absolwentów szkół żeglarskich, prosty scenariusz nawigacyjny, ze zmieniającą się pogodą i skipper ma kłopoty z podjęciem decyzji. Uporządkujemy Twoją wiedzę. Zdobędziesz też system umiejętności, który pozwoli Ci na odróżnienie fajnych, nowoczesnych technik od bzdur i machania rękami.

To właśnie dlatego podczas tego kursu pracujesz z kapitanem i instruktorem RYA oraz zawodowym meteorologiem, który nie boi się trudnych pytań i wytłumaczy Ci wszystko prosto i zrozumiale.

Kto Cię uczy

Michał Brennek, RYA Yachtmaster Instructor, pracownik Zakładu Fizyki Atmosfery IGF PAN, członek Royal Meteorological Society, Royal Institute of Navigation, European Geophysical Union.

Bada interakcję pomiędzy atmosferą a oceanem. Lata dronem dla nauki. Operuje dwoma sieciami pomiarowymi: na Sumatrze i tuż za rogiem na Kociewiu. Bada także powstawanie cyklonów tropikalnych (szczególnie tych blisko równika). Uczestniczy w kampaniach pomiarowych na statkach oceanograficznych – przy kawie na pewno opowie, jak się mierzy południowy jet stream za pomocą balonów meteo i jak się pracuje przy 14B (tak!). Buduje numeryczne modele pogody. Jednocześnie kapitan z brytyjskimi uprawnieniami zawodowymi, pływający tam, gdzie pogoda nie wybacza pomyłek – w wysokich szerokościach, poza sezonem, ale także z młodzieżą na Tall Shipach.

Prowadzi osłonę meteorologiczną dla wielu zawodowych skipperów dostarczających jachty od producenta do klienta. Doradza też tym bardziej ekstremalnym wyprawom, dla których pogoda jest fundamentalnym warunkiem przeżycia. Wśród nich rekord w opływaniu Wielkiej Brytanii kajakiem przez Sebastiana Szubskiego, próba przekroczenia Bałtyku przez Karolinę Szczepaniak, współpraca z polską reprezentacją w Pucharze Gordona Bennetta (tak statki powietrzne to też statki). To są ludzie, którzy podejmują ekstremalne ryzyko na własnych warunkach. Moja praca to dać im prognozę uczciwą, co do tego, co wiadomo i co niewiadomo – żeby ich decyzja była ich decyzją, a nie losowaniem. Ta perspektywa wraca do mnie w każdym kursie, który prowadzę dla żeglarzy.

Prywatnie kolekcjoner barometrów. Każdy z nich jest sprawnym instrumentem i każdy mierzy ciśnienie nieco inaczej, co przypomina, że pomiar atmosferyczny jest dziełem człowieka i ma swoje granice.

Uczy meteorologii tak, jak chciałby, żeby uczono jego – z pasją, prosto, z konkretnymi rozwiązaniami dla skipperów.

Czerwone niebo o wschodzie słońca może zwiastowac trudną pogodę ale może to być żeglarski mit

Program szkoły meteorologii dla żeglarzy

Kurs trwa dwa weekendy i tak naprawdę skupia się na dwóch rzeczach – zrozumieniu pogody i podejmowaniu decyzji nawigacyjnych na podstawie faktów, a nie wróżenia z fusów. Wszystko, czego się tu uczymy, służy bezpieczeństwu Twojemu i Twojej załogi. Fizyka atmosfery jest narzędziem. Mapy synoptyczne są narzędziem. Modele numeryczne, modele wiązkowe, techniki satelitarne, radar, prognozy AI – wszystko to są narzędzia. Narzędzia służą do tego, żebyś na pokładzie wiedział, jakie konkretnie ryzyko Cię czeka, i wybrał świadomie, czy je podejmujesz. Masz bezpiecznie i skutecznie współpracować z pogodą.

Kurs składa się z wykładów i ćwiczeń oraz jest uzupełniony przez briefingi meteo pomiędzy zajęciami. Dzięki temu nie tylko w praktyce zastosujecie uzyskaną wiedzę, ale także wyrobicie sobie nawyk obserwacji pogody. Przestudiujemy wiele przypadków, kiedy kapitanowie nie do końca poradzili sobie z pogodą – warto uczyć się na cudzych błędach. Na każdych zajęciach zaplanujemy przykładowy rejs, pokazując uznany w zawodowym żeglarstwie proces, oraz omówimy elementy pogody wpływające na każdą decyzję.

Prognoza, rozumienie, jak rozwiną się warunki przez następnych kilka dni, jest obarczona niepewnością. Nie unikamy tego tematu, uczymy Cię oceniać, jak dużo „fusów” jest w tej prognozie, którą odbierasz. Do tego zmiana klimatu modyfikuje tory niżów nad Atlantykiem, intensywność cyklogenezy nad Morzem Śródziemnym, zasięg lodu na Bałtyku, ścieżki sztormów nad Morzem Północnym. Traktujemy to jako fakt operacyjny – przewija się przez wszystkie moduły, w których ma znaczenie dla Twoich decyzji. Nie jako polityczne czy medialne bzdury, ale jako kolejny ważny element oceny Twojego ryzyka.

Tydzień przed pierwszym zjazdem

Dostajesz krótki materiał – podstawy, definicje, jednostki, źródła, kilka rzeczy, których w liceum albo na kursie żeglarskim nikt nie wytłumaczył sensownie. Po to, żeby pierwsza sobota nie była nudna dla tych, którzy pamiętają dużo, ani przytłaczająca dla tych, którzy pamiętają mało. Zaczynamy z jednego punktu wyjścia.

Pierwszy weekend – procesy i obserwacja

Tu budujemy fundament, na którym stoi reszta. Atmosfera, ciśnienie, siła Coriolisa, ogólna cyrkulacja, front polarny. Robię to powoli i z przyjemnością, bo to jest fascynujące, i dlatego, że bez tego dalsze rozmowy nie mają sensu. Wychodzisz z tej sesji z przekonaniem, że pogoda nie jest chaosem, tylko systemem o regułach, które się da poznać.

Stamtąd przechodzimy do mas powietrza i frontów, czyli do tego, co większość żeglarzy widzi pierwsze, ale rozumie ostatnie. Pokazuję klasyczny model norweski – ten z podręczników – i nowoczesny model, który lepiej opisuje to, co naprawdę dzieje się nad Atlantykiem. Mówimy o cyklogenezie, o niżach wtórnych, o cyklogenezie eksplozywnej, która zabiła ludzi na regatach Fastnet w 1979 roku. Każdy front to nie linia na mapie, tylko sekwencja zdarzeń – wiatru, ciśnienia, chmur, opadu – która rozwija się w czasie. Pracujemy razem na mapie z konkretnego dnia z konkretnej Twojej trasy, układając tę sekwencję krok po kroku.

Obalimy mity, niedopowiedzenia i uproszczenia, które najczęściej pakują żeglarzy w kłopoty. Omówimy od podstaw i w przystępny sposób procesy tworzące pogodę, po to, żeby ta nigdy Cię nie zaskoczyła.

Techniki obserwacyjne

Niebo jest najstarszym i wciąż najlepszym instrumentem meteorologicznym, jaki masz na pokładzie. Uczę Cię czytać sekwencje chmur nie jak kolekcję obrazków, tylko jak proces – harmonogram nadchodzących wydarzeń. Cumulonimbus mammatus znaczy coś zupełnie innego niż Cumulonimbus arcus – to nie tylko fajne łacińskie nazwy, to konkretne warunki, na które musisz reagować. Uczę Cię odróżniać te rzeczy nie z atlasu chmur, tylko z głowy, bo na pokładzie nie będziesz miał czasu na szukanie po książkach.

Potem przychodzi czas na te wszystkie zjawiska, które razem zabijają najwięcej żeglarzy. Szkwały, prądy zstępujące, linie szkwałów. Patrzymy jak wiatr jest organizowany przez konwekcję pojedynczej komórki po linię szkwałową. Zrozumiesz, co naprawdę dzieje się w środku cumulonimbusa, kiedy ciepłe i wilgotne powietrze się unosi, a zimne spada powodując często pokaźne szkody. Pokazuję też, jak to widać z pokładu kilkadziesiąt minut wcześniej, kiedy jeszcze można uciec, albo przynajmniej przygotować się z głową.

Po szkwałach przychodzi rzecz, którą większość kursów meteorologii dla żeglarzy traktuje po macoszemu, elektryczność atmosferyczna. Nie dlatego, że uwielbiam burze (uwielbiam), ale dlatego, że jest to temat, w którym fizyka jest naprawdę piękna, a operacyjnie ma bardzo konkretne konsekwencje. Zaczynamy od tego, dlaczego cumulonimbus w ogóle staje się naładowany – to jest historia o wodzie, gradzie, prądach wstępujących i o tym, jak wewnątrz chmury powstaje dipol elektryczny. Po tej rozmowie wiesz, w którym momencie życia chmury burzowej jest ona najgroźniejsza. Mówimy o wyładowaniach wewnątrzchmurowych i wyładowaniach chmura-ziemia, o sieciach detekcji wyładowań (Blitzortung, EUCLID, polski PERUN obsługiwany przez IMGW), o ryzyku uderzenia w jacht, o ogniu świętego Elma, o ochronie elektroniki. Wychodzisz z tej sesji z procedurą krok po kroku – wiesz co robisz na pół godziny przed dotarciem komórki burzowej, co robisz w trakcie, i co robisz po.

Na koniec mgła i widzialność. Dlaczego się tworzy, kiedy zniknie. Dlaczego Ty na pokładzie wiesz więcej niż prognoza pogody? A wiesz? Po tym kursie będziesz wiedzieć. A co z zafalowaniem? Stan morza to nie tylko cyfra w tabelce. W prognozie dostajesz więcej informacji. Zbudujemy intuicję, kiedy fala jest po prostu wysoka, a kiedy jest niebezpieczna.

Pomiędzy weekendami

Pracujesz sam. Prowadzisz tygodniowy dziennik obserwacji nieba i ciśnienia – trzy zapisy dziennie, do kawy, czy podczas przerwy w pracy. Zobaczysz, ile informacji się dla Ciebie otworzy! Codziennie dostajesz ode mnie krótki briefing synoptyczny: co się dzieje nad Europą, dlaczego, co z tego wyniknie. Po tygodniu prowadzenia dziennika i siedmiu briefingach naprawdę zobaczysz pogodę zupełnie z innej perspektywy. Większość absolwentów mówi, że to ten tydzień najmocniej coś zmienił – nie sobota, nie niedziela, tylko siedem dni cierpliwej, metodycznej obserwacji z komentarzem fachowca. A w wersji online masz jeszcze więcej czasu na obserwację!

Wyrobisz w sobie nawyk ciągłej obserwacji pogody, po to, by rozumieć, co się dzieje i jakich zjawisk się oczekiwać. Nauczysz się także tego, jak lokalne warunki modyfikują ogólny obraz pogody i czego się spodziewać. To bardzo ważny moduł ponieważ ponieważ modele i kolorowe apki nie pokazują warunków jakie możesz się spodziewać w skali lokalnej – to musisz interpretować samodzielnie.

Drugi weekend – decyzje i narzędzia cyfrowe

Wracamy z dziennikami i oczywiście je omawiamy. Patrzymy, co widziałeś, i porównujemy z tym, co naprawdę działo się w atmosferze. Tam, gdzie Twoja obserwacja zgadza się z mapą – masz już instrument. Tam, gdzie się rozjeżdża – szukamy dlaczego. To jest moment, w którym najwięcej się układa. Podczas tygodnia zbieracie zwykle kilka ciekawych przypadków, które spotkaliście w swojej karierze żeglarskiej. Omawiamy je szczegółowo.

Potem przechodzimy do narzędzi cyfrowych. Zaczynamy od map synoptycznych, bo one są nadal kręgosłupem prognozy operacyjnej. Mapy powierzchniowe i mapy atmosfery górnej. Met Office, DWD, IMGW, ICM-UW. Gdzie szukać oficjalnych prognoz dla Bałtyku, Morza Północnego, Adriatyku, akwenów polarnych – i czemu warto wiedzieć, kto je wydaje i jaka odpowiedzialność się z tym wiąże – zarówno dla tego, kto prognozę tworzy, jak i dla tego, kto z niej korzysta.

Następnie wchodzimy w modele numeryczne, czyli w to, co naprawdę kryje się pod ekranem Twojej aplikacji. ECMWF, GFS, ICON, AROME – każdy liczy pogodę inaczej, każdy ma mocne strony, każdy myli się w innych sytuacjach. Pokazuję, na czym polegają te różnice, bez równań, ale uczciwie. Po tej sesji wiesz, dlaczego Windy pokazuje czasem dwie różne pogody na ten sam dzień, i wiesz, którą wybrać, bo jest bardziej prawdopodobna.

Stąd jest krok do tego, co jest najważniejszym narzędziem oceny niepewności – do prognozy wiązkowej. Dostaniesz solidną informację, na ile prognoza numeryczna jest pewna. Dla kapitana to jest rewolucja, bo zamiast pytania „co będzie?” zaczynasz pytać „jak bardzo jestem pewien?” – a to jest pytanie, na które da się odpowiedzialnie odpowiedzieć. Tego tematu nie ma w żadnym innym kursie żeglarskim w Polsce. Robimy go porządnie, z prawdziwymi wiązkami, z dyskusją o sprawdzalności, z ćwiczeniami nawigacyjnymi.

Po wiązkach przychodzą modele AI. To temat, który w 2024 i 2025 roku wszedł do meteorologii operacyjnej i już zmienia to, co widzisz w aplikacjach – często nie zdając sobie z tego sprawy. Tłumaczę, czym są (a czym nie, bo to bardzo ważne – także z perspektywy kupowania drogich abonamentów), jak działają, gdzie są lepsze od modeli fizycznych, gdzie gorsze, i czemu warto im ufać z głową. Robię to z pozycji kogoś, kto zajmuje się tym tematem zawodowo, nie z pozycji entuzjasty, który przeczytał artykuł. To rozmowa, która za rok będzie obowiązkowa w każdym poważnym kursie meteorologii. Tu masz ją pierwszy.

Kolejny blok poświęcamy technikom satelitarnym i radarowym. Jakiego zobrazowania użyć, co widać a czego nie. Diagnostyka frontów z satelity. Polskie radary (POLRAD, ICM-UW). Radar pokładowy jako narzędzie meteorologiczne, nie tylko nawigacyjne.

I wreszcie ukonorowanie drugiego weekendu, czyli to do czego cała poprzednia wiedza prowadzi – do podejmowania decyzji. Łączymy mapy, modele, wiązki, satelitę, radar i własną obserwację w jedno narzędzie, oceny sytuacji i planowania. Zgłębimy weather routing. Pracujemy na narzędziach używanych w regatach oceanicznych, z polarnymi wykresami prędkości jachtu. Omówimy podejście numeryczne i scenariuszowe. Dostosowujemy to do Twojego akwenu. Na końcu robimy zadanie w stylu egzaminu Yachtmaster Offshore – masz mapę, masz prognozę, masz załogę i jacht, masz okno czasowe, decydujesz. To samo zadanie, które zdają kandydaci na profesjonalne uprawnienia w Wielkiej Brytanii. Po nim widać, jak daleko zaszedłeś od pierwszej soboty.

Zamykamy główny program sesją o pogodzie na końcach świata – w tropikach i w wysokich szerokościach. Tropiki, bo tam pracuję i tam zaczynają się huragany, które za tydzień-dwa są potężnymi niżami nad Europą. Wysokie szerokości, bo to akwen, na którym pływam i o którym mogę powiedzieć rzeczy, których nie ma w podręcznikach. Te dwa regiony łączy ograniczona dostępność danych. Porozmawiamy, co z tym zrobić. Mapy lodowe, hipotermia, pogoda 1000 mil od najbliższej stacji pomiarowej – tak opowiem Ci trochę o zbieraniu danych przez statki i o tym, co Ty możesz zrobić, gdy wiadomo niewiele, ale decyzję trzeba podjąć.

Procedury i ćwiczenia

Wiedza, której nie umiesz użyć pod presją, nie jest narzędziem obsługi ryzyka – jest tylko ciekawostką. Dlatego oprócz zrozumienia uczę Cię procedur. Krótkich, ułożonych w punkty, sprawdzonych w praktyce sekwencji decyzyjnych, do których możesz sięgnąć, kiedy na pokładzie zaczyna brakować czasu na myślenie.

Procedura oceny zagrożenia szkwałem. Procedura sprawdzania prognozy modelu wobec własnej obserwacji. Procedura podejmowania decyzji o oknie pogodowym. Procedura interpretacji wiązki dla rejsu na trzy dni naprzód. Procedura zachowania w trakcie aktywnej burzy w pobliżu jachtu. Każda z nich to ułożony krok po kroku tok postępowania – od identyfikacji ryzyka, przez jego ocenę, do decyzji. Oparty na fizyce, którą rozumiesz, i sprawdzony przez wielu kapitanów.

Procedury są moją autorską pracą, rozwijaną od czternastu lat. Zostają z Tobą jako narzędziownik – aide-mémoire kapitana – razem ze wszystkimi ćwiczeniami, które robimy wspólnie w trakcie zajęć. Z aktualizacjami na zawsze. Po to, żeby wrócić do nich w domu, ale checklisty są po to, żeby było do czego sięgnąć o trzeciej nad ranem, kiedy pogoda się psuje i głowa już nie chce uczciwie myśleć.

Często zadawane pytania

Kiedyś na kurs przychodzili żeglarze, którzy „skosztowali” trudnej pogody i szukali wyjaśnienia a czasem po prostu się bali (doceniam otwartość). Dziś jest inaczej, w kursie uczestniczą osoby, które zaczynają albo wracają do żeglarstwa po latach, bo chcą się dobrze nauczyć i bezpiecznie pływać. To dobra strategia. Brak zrozumienia meteo i ryzykowne decyzje nawigacyjne to jedna z najczęstszych przyczyn wypadków morskich. Warto zacząć od razu, dbać o siebie i załogę.

Zaczynamy od początku i budujemy wiedzę po to, żeby dać ci możliwość odpowiedzialnego podejmowania decyzji nawigacyjnych. Szkoląc żeglarzy zawodowych mamy jeden cel – udany rejs to nie ma być przypadek, decyzje nawigacyjne nie mogą być losowe. Nie możesz z klientami pływać na zasadzie a może się uda… Nauczysz się nie tylko rozumieć pogodę ale także oceniać ryzyko i podejmować dobre decyzje nawigacyjne. To jest kurs dla Ciebie!

Kurs jest odpowiedni dla żeglarzy śródlądowych – meteorologia działa wszędzie tak samo. Ponieważ uczymy się podczas kursu ROZUMIEĆ JAK DZIAŁA pogoda, na początku omówimy, ogólne prawidłowości, w skali globalnej. Meteorologia oceaniczna pokaże Ci jak działają procesy niezakłócone przez ląd. Dopiero potem będziemy mogli przejść do skali lokalnej i omówić wszystkie efekty, jakie wywołuje bliskość lądu, czy też jakie spotkamy na śródlądziu. Dużo miejsca poświęcam na omówienie jak działają efekty tarcia na wiatr – jest to idealny moduł dla śródlądowych żeglarzy regatowych.

Kurs kosztuje tyle, ponieważ moim podstawowym celem jest dostarczenie Ci wiedzy NAJWYŻSZEJ MOŻLIWEJ JAKOŚCI. Nigdy nie będzie we mnie zgody na to, żeby zmniejszyć cenę kursu kosztem jakości. W trakcie kursu dostajesz bogate materiały drukowane, które nie mogą zostać wydrukowane na byle jakim papierze – chodzi o to, żeby było widać schematy, rysunki i wykresy. Dostajesz też pakiet ćwiczeń, który jest wydrukowany na nietypowych formatach. Masz zapewnioną salę szkoleniową oraz przerwy kawowe. Kurs ma ponad 1500 absolwentów, więc niech to świadczy o jego wartości.

Już w trakcie kursu zaczynasz obserwacje (zresztą daty wybieramy tak, żeby w pogodzie się działo). Chodzi właśnie o to, żeby obserwować i zadawać jak najwięcej pytań. Kurs to tylko sposób dołączenia do społeczności zajmującej się żeglarską meteorologią. Wiadomo, że ilość wiedzy, którą otrzymujesz podczas kursu, trzeba sprawdzić „w terenie” i wtedy pojawiają się pytania. Jest to zupełnie naturalne w procesie uczenia się i bardzo się cieszę, gdy nawet rok po kursie ktoś pisze do mnie z pytaniem o ciekawe zjawisko, czy o to jak oceniam jego sposób myślenia o pogodzie na najbliższy czas. Pamiętaj też, że w ramach kursu otrzymujesz aktualizacje materiałów oraz nowe materiały elektroniczne – jesteś więc cały czas na bieżąco.

Kurs zaczynamy od podstaw (poziom wiedzy ogólnej – żeglarza jachtowego) ale intensywnie pracujemy po to, by bezpiecznie prowadzić rejsy w każdych warunkach. Kurs wyczerpuje i znacznie przekracza poziom wiedzy wymagany w Rozporządzeniu Ministra Sportu i Turystyki z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie uprawiania turystyki wodnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 460) oraz przez system szkolenia PZŻ. Kurs wyczerpuje także zagadnienia meteorologiczne przewidziane programem Royal Yachting Association na stopnie Day Skipper, Coastal Skipper, Yachtmaster Offshore i Yachtmaster Ocean.

Co mówią ci, którzy już to przeszli

„Kupiliśmy jacht. Zdawaliśmy egzamin RYA w systemie own boat. Nasz egzaminator polecił Michała, bo trochę kuleliśmy z wiedzą meteo. Już jesteśmy zapisani na 2 kolejne kursy. To jest inwestycja w nasze bezpieczeństwo!” – Mariusz i Ania

„Będzie merytorycznie, będą super materiały, będzie zrozumiale, będzie masa dobrej zabawy.” – Jacek

„Zanim trafiłem do Michała, zrobiłem 2 kursy. Jeden gorszy od drugiego, gdy dopytywałem, chciałem usłyszeć wyjaśnienie zjawisk, widziałem, że prowadzący przeczytał jakiś jeden czy drugi artykuł, ale tak, żeby dogłębnie zrozumieć – nie. Michał nie bierze jeńców i nie zostawia swoich ludzi bez sensownych zrozumiałych odpowiedzi” – Maciek

„To chyba najlepsze szkolenie, na jakim byłam. Wiedza, zaangażowanie, przygotowanie kursu – w skali 1 do 5 oceniam na 10.” – Ela

„Uporządkowanie wiedzy, obalenie mitów, logiczne wyjaśnienie rzeczy, które niby są oczywiste, a sprawiają sporo problemów.” – Krzysiek

„Jeśli chcesz się czegoś naprawdę nauczyć o żeglarskim meteo, Michał jest właściwym człowiekiem. Doskonały żeglarz i meteorolog-naukowiec w jednym.” – Marcin

„Trafiłem na kurs po prelekcji i oglądaniu rolek na instagramie. Dopiero zaczynam przygodę, ale stwierdziłem, że chcę się nauczyć porządnie. Jeden kurs, trochę swojej pracy i po prostu rozumiem i czuję to!” – Jerzy

Po kursie zostaje z Tobą

Autorski zeszyt ćwiczeń – z dożywotnimi aktualizacjami przed każdą edycją kursu. Kursem i materiałami opiekuje się zespół meteorologów, aktywnych żeglarzy oraz dwa towarzystwa meteorologiczne. Dzięki temu Ty masz najnowsze i dostosowane do potrzeb żeglarzy narzędzia i techniki.

Drukowane autorskie materiały kursowe plus dostęp do biblioteki w Dropboxie – atlas pilotowy, oprogramowanie do GRIB, dodatkowe opracowania.

Comiesięczny briefing synoptyczny ode mnie – co naprawdę zdarzyło się w europejskiej pogodzie w ostatnim miesiącu, czego się na tym da nauczyć, co się modelom udało, a co nie. Bezterminowo. Bo nauka czytania pogody jest jak nauka czytania w ogóle – można skończyć kurs, ale nie można skończyć czytać.

Społeczność absolwentów – ludzie, z którymi gadasz w sezonie o pogodzie nad Twoim akwenem. Grupa „piratów” z trudnymi pytaniami i całą toną rejestrową życzliwości.

Nielimitowane konsultacje – także w trakcie Twojego rejsu, kiedy chcesz skonsultować, co naprawdę dzieje się na wodzie.

Szukasz szkolenia on-line? Wszystko to w przystępnej wieczorowej formie. Spotykamy się wieczorowo o 18:30 na dwie półtoragodzinne sesje. Co zagwarantuje Ci przystępną formę i swobodne i bezstresowe przyswajanie wiedzy. Pomiędzy zajęciami możesz umówić się także na konsultacje, co pozwoli wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Daje Ci to także czas na prowadzenie obserwacji i wyrabianie mądrych nawyków. Przez cały czas masz dostęp do instruktora, po to, by zrozumieć, jak najlepiej wszystkie procesy pogodotwórcze i nie zgadywać. Obydwie wersje szkolenia mają taki sam program, chcesz intensywnie i od razu stosować komplet narzędzi mając możliwość konsultacji – wybierz wersję dwuweekendową. Chcesz na spokojnie w lekkostrawnych krokach, z czasem na spokojną kilkudniową obserwację i konsultacje? Wybierz wersję online.

Terminy:

  • Szkolenie stacjonarne: 4-5 oraz 11-12.07.2026
  • Szkolenie on-line (wieczorowo): 30.09 + 8 spotkań (wieczorowo – on-line)

Cena:
Cena pełnego szkolenia to 2000zł. Otrzymasz na to szkolenie fakturę (pamiętaj o podaniu danych).

Zapisz się przez formularz poniżej, a otrzymasz wszystkie instrukcje oraz link do płatności. Możesz zapłacić w 2 lub 4 ratach.

Zapisy:

1

Wysyłając ten formularz rezerwujesz 1 miejsce na kursie "Szkoła meteorologii żeglarskiej".

Rejestrując się na kurs, poprzez przysłanie przycisku "Wyślij formularz", wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych do celów realizacji zamówienia. Administratorem danych osobowych jest Geographica Expeditions Michał Brennek z siedzibą w Warszawie przy ul Szanajcy 18a/34, 03-481 Warszawa, NIP 113-212-04-63.

Rejestrując się na kurs, poprzez przysłanie przycisku "Wyslij formularz", oświadczasz, że znasz i akceptujesz regulamin szkoleń oraz politykę prywatności.

Wysyłając niniejszy formularz składasz oświadczenie woli, co jest jednoznaczne z zawarciem umowy drogą elektroniczną.

Rozumiem, że złożenie zamówienia powoduje obowiązek zapłatyKliknij aby zaznaczyć
Oświadczeniewybierz
Wybierz sposób płatności
keyboard_arrow_leftPrevious
Nextkeyboard_arrow_right