Kilo wody pod stopą

Biały nad czerwonym

  • date
  • 22.06.2012 1115
  • φ52.224  λ21.1002 

Jakoś tak się dziwnie moje życie potoczyło, że zostałem nauczony szacunku dla flagi i godła narodowego. Jakoś tak mam, że kiedy podnoszona jest bandera to muszę ściągnąć nakrycie głowy i oddać honory. Trochę mnie denerwuje wybuch patriotyzmu meczowego okazywanego za pomocą proporca reklamowego. Niektórzy żeglarze też pod czymś takim pływają.  Wyjaśnijmy sobie więc raz na zawsze kilka kwestii, począwszy od tych najbardziej podstawowych. Po pierwsze banderę się podnosi i opuszcza i takie komendy powinny zostać wydane przy tej czynności. Błędem jest wydanie komendy banderę staw, choć niektórzy żeglarze, posiadają Symbol Państwowy tak znacznych rozmiarów, że spokojnie mógłby służyć za napęd jachtu żaglowego. Podobnie błędem jest komenda bandera precz, czy banderę rzuć.

Kolejna sprawa, wydawałoby się prosta… Flaga polski jest dwukolorowa, pas biały jest umieszczony nad czerwonym. I tu kończy się prostota. Czerwień… Z jednej strony kolor określony w Ustawie o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej według normy RAL ma numer 3018 czyli – truskawkowy… Po przeliczeniu na RGB będzie to #D4213D.

Nie o to chodziło twórcom naszej flagi – biel w heraldyce oznacza srebro, wodę oraz czystość. Biel jest także kolorem naszego godła, a ponieważ jest ono w heraldyce ważniejsze, kolor biały umieszczono na górze (według ustawy, po konwersji do kolorów Twojego monitora, biel flagi będzie wyglądała jak na obrazku powyżej – i tylko wtedy jeżeli balans bieli jest ustawiony na 6500K). Kolor czerwony to ogień,  ale też krew, waleczność i odwaga. Choć RAL definiuje to jako truskawkowy to jednocześnie precyzyjnie definiuje barwę… Więc jeśli chcesz kupić flagę lub banderę sprawdź czy podobieństwo jest czysto metaforyczne… Mi osobiście podoba się czerwona barwa z lat 1921-30 – według RGB #DC143C.

Kolejna sprawa to flaga z godłem – używana jako bandera na Polskich Statkach. Godło – powinno być umieszczone na środku i nie powinno nachodzić na czerwony pas, jak to ma miejsce w jednym z popularniejszych produktów z serii akcesoria kibica Euro 2012. Na fladze nie trzeba umieszczać napisu Polska – bo flaga jednoznacznie definiuje z jakim krajem mamy do czynienia. Oczywiście tego typu „przetworzenia artystyczne” mogą być spowodowane wymogami artykułu 16 cytowanej przeze mnie Ustawy, ponieważ:

1. Symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego.
2. Dozwolone jest umieszczanie na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego godła lub barw Rzeczypospolitej Polskiej w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej.

Mam tylko jedną prośbę, jeżeli już kupisz „formę przetworzoną artystycznie”, to po zakończeniu kibicowania Naszym, schowaj tę formę do czasu następnych emocji sportowych. W święta narodowe wywieś Flagę, którą sobie sprawisz specjalnie na tę okazję. A żeby nie było Ci trudno zaszpanować nauczę Cię za chwilę jak się składa flagę zgodnie z ceremoniałem.

Kolejną pułapką jaka czeka na żeglarza przy zakupie bandery są jej wymiary. Przeszukaj internetowe sklepy żeglarskie, znajdziesz masę różniących się wymiarami bander podsalingowych – co ciekawe wiele z nich mają wymiar standardowy np.: 30x45cm – czyli 2:3 – i oczywiście z jednej strony to jest dobre, bo cudzoziemiec nie musi wiedzieć wszystkiego o naszej banderze. Z drugiej jednak strony Ciebie drogi żeglarzu niewiedza nie usprawiedliwia.
Wymiary polskiej bandery to 16:10, szerokość pasów to 5, godło jest umieszczone na środku białego pasa, ma wysokość 4 i jest oddalone od jego górnej i dolnej krawędzi o 1/2. Mówimy tu oczywiście o proporcjach, wystarczy więc podstawić odpowiednią liczbę centymetrów  pod jedną z wielkości, aby uzyskać ile centymetrów ma jednostka.

Pamiętaj, że centrum białego pasa jest zarezerwowane dla godła. Nie powinno się ta znaleźć nic innego. Dlaczego to piszę? Dlatego, że niektórym producentom ubzdurało się, że żeglarz powinien pływać pod banderą PZŻ, co więcej umieszczają logo tej szacownej instytucji zamiast godła. Tymczasem jak uczy weksykologia, wszelakie znaki osobiste, klubowe itd. zgodne z – uwaga – patentem banderowym – są umieszczane w lewym – górnym rogu. I teraz się zastanów. Pewnie posiadasz uprawnienia wydane przez PZŻ ale czy jesteś jego członkiem? Czy jacht na którym pływasz jest jachtem PZŻ? Bo może warto po prostu wywiesić na flagsztoku lub pod salingiem zwykłą banderę?

Jeszcze jedna ważna informacja. Jacek Kijewski pisał kiedyś o tym, że niektórzy wybitnie skrupulatni urzędnicy obcych portów karzą żeglarzy mandatami za podszywanie się pod pilota. Hmm nie wiem na ile świadczy to o intelekcie karzących. Ale może w niektórych krajach występują łodzie pilotowe o napędzie żaglowym? Godło na fladze RP powinno tu chyba rozwiać wszystkie wątpliwości?

Kolejne pytanie to gdzie podnosić banderę. Ustawa mówi o flagsztoku, ale idąc z duchem prawa, a nie z jego literą chyba warto utrzymać tradycję podnoszenia bandery na jachtach gaflowych pod pikiem gafla? Oczywiście jeżeli nie idziemy pod żaglami, wtedy zostaje flagsztok. Warto też uciąć milion dyskusji internetowych dotyczących miejsca podnoszenia bandery – reguluje to wyraźnie patent banderowy danego jachtu i kropka.  Podobnie jest z czasem podnoszenia  i opuszczania bandery. Banderę nosimy od wschodu do zachodu słońca. Na wodach międzynarodowych także w nocy, żeby ułatwić identyfikację obcym jednostkom. Chyba tez warto nosić banderę w obcych portach – chyba, ze nie potrafisz się zachować – wtedy opuść banderę natychmiast! Inni Polacy będą mieli w tym porcie łatwiej!

Banderę właściwą dla kraju pochodzenia załogi podnosimy ZAWSZE pod lewym salingiem. Zastanowiłbym się czy, w przypadku gdy załoga pochodzi z kilku krajów podnosiłbym wszystkie bandery. Jeżeli musisz podnieś najpierw banderę gospodarza, a potem gości (mniejszej liczebnie części załogi).

Prawy saling jest zarezerwowany dla bander odwiedzanych krajów. W ten sposób pokazujesz, ze poddajesz się prawu danego kraju (ma to znaczenie tylko symboliczne ponieważ kwestię tę reguluje precyzyjnie prawo morskie). Jest to tradycja, jednak w niektórych regionach świata bardzo skrupulatnie przestrzegana.

Jeżeli kończysz rejs i chcesz się pochwalić – możesz podnieść pod salingiem bandery wszystkich odwiedzonych krajów w kolejności: aktualna – najstarsza -> najmłodsza.

Tyle o samych technikaliach. Chciałbym jeszcze zwrócić Twoją uwagę na takie starodawne pojęcie jakim jest etykieta. Flaga/bandera jest Twoim symbolem albo symbolem ludzi mieszkających w danym Państwie. Szanuj to. Podnosząc polską banderę podpisujesz się także w imieniu moim i wszystkich polskich żeglarzy.

Każde państwo ma w swoim prawodawstwie zapis, mówiący o tym, ze flagę/banderę należy eksponować GODNIE:
1. Bandera ma być w stanie perfekcyjnym! Nie może być postrzępiona lub wyblakła! Nie mówię już o wygnieceniu!
2. Żaden element bandery nie może dotykać ziemi lub wody!
3. Tradycyjnie flag czy bander nie eksponuje się od zmierzchu do świtu, a jeżeli tak robisz (ze względów opisanych wyżej) zapewnij banderze godne, oświetlone miejsce.
4. Nie podnosi się bander w dni ulewne, ze śnieżycą i w warunkach sztormowych.
5. Jeżeli masz zużytą banderę, spal ją w sposób dyskretny.

Ostatnią kwestia którą chcę poruszyć jest ceremoniał związany z podnoszeniem i opuszczaniem bandery. Do podniesienia (opuszczenia) bandery potrzebujesz dwóch osób. Pierwsza będzie odpowiedzialna za przygotowanie flaglinki i przymocowanie bandery oraz jej podniesienie, druga zajmie się rozłożeniem bandery. Ponieważ bandera nie może dotknąć wody, ziemi, bruku itd. druga osoba trzyma jej koniec aż do wysokości ramion.

Banderę podnosi się energicznie a opuszcza powoli. Towarzyszy temu wybicie szklanek – jeżeli masz dzwon okrętowy. Jeżeli zaś stoisz jachtem w Gdyni, zgraj się ze szklankami wybijanymi na ORP Błyskawica lub na Darze Pomorza – tak naprawdę to może być dowolny inny okręt Marynarki Wojennej – chodzi o bardzo miłą tradycję.

Teraz sakramentalne słowa – czyli komendy wydawane przy podnoszeniu i opuszczaniu bandery:

1. Baczność, na banderę patrz (tak zdejmij czapkę z głowy)!
2. Przygotować banderę do PODNIESIENIA/OPUSZCZENIA!
I kiedy bandera jest gotowa.
3. Banderę podnieś/opuść.
Komenda baczność obowiązuje do chwili zdjęcia i ZŁOŻENIA bandery! Po ceremonialnym złożeniu bandery:
4. Spocznij.

Specjalnie opiszę ceremoniał składania flagi/bandery, po to, żeby podejmowane działanie było PRZEMYŚLANE i PRZEĆWICZONE.Rysunki czy filmy znajdziesz w sieci.

1. Po zdjęciu bandery odwróć banderę do góry nogami (czerwonym do góry).
2. Pierwsze złożenie dokonywane jest w 1/3 szerokości licząc od góry – zawiń 1/3 czerwonej części bandery w dół.
3. Drugie złożenie dokonywane jest w 1/3 szerokości licząc od dołu – zawiń 1/3 białej części bandery w górę, w tym samym kierunku co górną część. Otrzymujesz pas z jednej strony biało-czerwony, a z drugiej biały.
4. Osoba stojąca po lewej stronie trzyma krawędź złożonej bandery. Osoba stojąca po prawej stronie składa ją 7 razy.
5. Pierwszy ruch polega na chwyceniu prawego dolnego rogu złożonej bandery i  przyłożeniu go do górnej krawędzi. Złożysz trójkąt w taki sposób, ze jego dłuższy bok będzie z prawej od dołu.
6. Drugi ruch polega na złożeniu prawego górnego rogu, wzdłuż krótszej krawędzi utworzonego przed chwilą trójkąta. Prawa krawędź bandery będzie pionowa.
7. Trzeci ruch zaczynamy od prawego górnego rogu i składamy go do dolnej krawędzi. Prawa krawędź złożonej bandery będzie skierowana w prawo do góry.
8. Czwarty ruch to złożenie prawego dolnego rogu, wzdłuż krótszej krawędzi utworzonego przed chwilą trójkąta do dolnej krawędzi. Prawa krawędź składanej bandery będzie pionowa.
9. Powtarzamy kroki 5 – 6 -7.
10. Przedostatni ruch wykonuje osoba stojąca po lewej stronie. Lewy górny róg składa do dolnej krawędzi.
11. Ostatni ruch polega na złożeniu uzyskanego trójkąta na pół, wzdłuż jego wysokości. Czynią to obydwie osoby. Wzdłuż dłuższego boku trójkąta powstała kieszeń, do której możesz złożyć linkę mocującą. Tu schowasz też nadmiar materiału, który pozostanie po złożeniu tych flag, których długość i szerokość mają inne proporcje.
12. Tak złożoną banderę możemy podawać. Robimy to zawsze zwracając najdłuższy bok trójkąta w kierunku osoby, która ma banderę odebrać.

Wszystkie te elementy ceremoniału mogą się wydawać ciut skomplikowane. Ale zaczynają się jednym prostym elementem. Myśleniem o tym, że bandera to znak oznaczający także Ciebie. Więc kiedy następnym razem będziesz wchodził na pokład jakiegokolwiek statku na którym będzie powiewała jakakolwiek bandera zdejmij nakrycie głowy i skłoń ją delikatnie w kierunku bandery. To mały gest a na pewno zostanie doceniony. To od Ciebie zależy czy zanik tradycji będzie postępował dalej i  czy osiągniemy dno pokazane na filmie poniżej. Ty zdecyduj.

  • Jerzy

    Świetny tekst! Przejrzysty, edukujący (bez dydaktyzmu), rzetelnie zebrane dane. Masa ciekawych informacji – i tych użytecznych, i takich do zabłyśnięcia.

  • Dziś przy okazji przedzierania się przez Marsze zapytałem faceta skąd ma tak pięknie wykonaną flagę – powiedział skąd, a raczej z kiedy…
    Oczywiście dziś można było kupić we wszystkich rozmiarach produkty patriotycznopodobne – to takie polskie logo – ten ptak czy coś – gustownie umieszczony był z wcięciem w czerwonym polu flagi i wielki napis POLSKA, żeby nie było wątpliwości…

  • Pingback: Biały nad czerwonym z godłem « Geographica Expeditions()

Bear